02.12.2013

Force Muay thai Loughrea

W niedzielę 1 grudnia w Loughrea, oddalonego o 180km od Dublina, odbył sie turniej w Muay Thai. Jako, że jeden z fanklubowiczów Éire Division brał w nim udział, postanawiamy zrobić mu niespodziankę i wesprzeć Go dopingiem!

Na szybko zorganizowaliśmy się i wyruszyliśmy z Dublina w 3 auta. Podróż minęła przyjemnie i sprawnie, a na miejsce przybywamy jeszcze przed rozpoczęciem turnieju. Część z nas postanawia wykorzystać ten fakt udając się do baru, aby wzmocnić się przed emocjami związanymi ze zbliżającą się walką. Okazało się, że sprawiliśmy wielką niespodzianką naszemu zawodnikowi, który był bardzo zaskoczony widząc nas bez wcześniejszej zapowiedzi i to w takiej liczbie.

Góra walczył jako jeden z ostatnich w kategorii do 70kg a jego przeciwnikiem był Irlandczyk mieszkający w Dublinie. Walka składała się z 5 rund po 90 sekund każda. Na sali zgromadziło się około 150 osób, aby dopingować swoich zawodników. Kiedy jednak na ring wyszedł bohater wieczoru nikt nie mógł mieć wątpliwości, kogo wspiera najliczniejsza i najgłośniejsza liczba kibiców. W sumie zebrało się 25 Widzewiaków! Niesiony dopingiem Góra już w pierwszej rundzie powalił Irlandczyka 3-krotnie na deski.

Walka trwała zaplanowaną przez organizatorów ilość rund, ale co do tego kto ją wygrał nie było można mieć żadnych wątpliwości. Góra przy owacji na stojąco i gromkim RTS schodził z ringu jako zwycięzca.

20.11.2013

W styczniu tego roku 6 osób z Widzewskiego FC Éire Division postanowiło przebiec maraton w Dublinie (w tym pięcioro debiutantów nie mających nigdy nic wspólnego z bieganiem!) Przez ponad 9 miesięcy przygotowań każdy z nas przebiegł ok 1000 km. Wspólne treningi i starty w mniejszych biegach doprowadziły nas do upragnionego celu - naszego maratonu. Przebiegli go wszyscy którzy się tego podjęli na początku roku. Mimo kontuzji jednego z nas podczas biegu udało nam się ukończyć maraton w czasie 4 godzin 48 minut.

Zdjęcia z maratonu znajdują się tutaj



02.07.2013

W sobotę, 29 czerwca 2013 w Dublinie odbył się III Rodzinny Turniej sympatyków Widzewa i Ruchu, którego głównym punktem były zawody piłkarskie. Zwycięzcą zmagań boiskowych okazała się sportowa ekipa Widzewa - WFCH a tuż za nimi na podium stanęły jeszcze drużynyFC ÉIRE DIVISION oraz ekipa Niebieskich z Dublina - NIEBIESKA EMIGRACJA.

Jeśli chodzi o całokształt imprezy to zwycięzcami są wszyscy uczestnicy - zaproszeni goście oraz organizatorzy - fanatycy Widzewa i Ruchu z Zielonej Wyspy, którzy po raz kolejny stanęli na wysokości zadania organizując kolejną udaną imprezę. Dlaczego udaną ? O tym dowiecie się z poniższej foto - relacji.

Początek turnieju zaplanowano już na godzinę 9 rano, tak aby o godzinie 10 móc rozegrać pierwszy mecz (grano po 12 min bez przerwy). Rozgrywki boiskowe poprzedziła rejestracja drużyn oraz losowanie 2 grup, w których zagrały po cztery 9 osobowe teamy (3 drużyny Widzewa, 4 Ruchu oraz gościnnie wyspiarska drużyna emigrantów Jagiellonii Białystok). W ten oto sposób poznaliśmy uczestników piłkarskich zmagań oraz dokładniejszy harmonogram imprezy.

W grupie A znalazły się zespoły:

1. WFCH
2. WIDZEW LONDON
3. JAGIELLONIA
4. RUCH 2

Zaś grupę B zasiliły drużyny:

1. NIEBIESKI LONDON
2. FC NORTH SIDE
3. NIEBIESKA EMIGRACJA
4. ÉIRE DIVISION

Jako, że grano systemem pucharowym w półfinałach zagrały ze sobą zwycięzca grupy A - drużyna WFCH z drugą drużyną grupy B - NIEBIESKA EMIGRACJA (wygrana WFCH). W drugiej parze mogliśmy oglądać zwycięzcę grupy B - ÉIRE DIVISION przeciwko drugiej drużynie grupy A - WIDZEW LONDON (wygrana ÉIRE DIVISION). Tak oto poznaliśmy finalistów: FC ÉIRE DIVISION i WFCH (zwycięstwo WFCH) a także parę grającą mecz o 3 miejsce: FC LONDON oraz NIEBIESKA EMIGRACJA (wygrała NIEBIESKA EMIGRACJA).

Poniżej wszystkie wyniki spotkań:

Grupa A:

WFCH - WIDZEW LONDON (1-1)
JAGIELLONIA - RUCH 2 (2-1)
WFCH[/u] - JAGIELLONIA (1-0)
WIDZEW LONDON - mRUCH 2 (1-3)
WFCH - RUCH 2 (1-0)
WIDZEW LONDON - JAGIELLONIA (5-2)

Grupa B:

NIEBIESKI LONDON - FC NORTH SIDE (1-1) NIEBIESKA EMIGRACJA - ÉIRE DIVISION (1-3) NIEBIESKI LONDON - NIEBIESKA EMIGRACJA (1-3) FC NORTH SIDE - ÉIRE DIVISION (1-1) NIEBIESKI LONDON - ÉIRE DIVISION (1-2) FC NORTH SIDE - NIEBIESKA EMIGRACJA (0-1)

Półfinały:

ÉIRE DIVISION - WIDZEW LONDON (3-1)
WFCH - NIEBIESKA EMIGRACJA (1-1, K 3-2)

Mecz o 3 miejsce:

WIDZEW LONDON - NIEBIESKA EMIGRACJA (2-4)

Finał:

ÉIRE DIVISION - WFCH (1-2)

Równolegle do zmagań boiskowych, na którym rywalizowali "tatusiowie" w najlepsze trwał rodzinny piknik w którym bawili się najmłodsi oraz ich "mamusie". Główną atrakcją dla maluchów był dmuchany zamek w którym najmłodsze pokolenie widzewiaków i niebieskich fanów mogło wyszaleć się po wsze czasy.

Ponadto dla malusińskich przygotowano liczne zabawy i konkursy z nagrodami, a każde dziecko bez wyjątku zostało obdarowane specjalnie przygotowanymi kolorowankami oraz maskotkami - oczywiście z niebiesko-czerwonymi akcentami.

Jako że był to turniej rodzinny atrakcje przewidziano także dla Pań. Chętne uczestniczki mogły zmierzyć się (z jak się później okazało niełatwym) zadaniem - strzelaniem do pustej bramki z połowy boiska! Zrywający się wiatr oraz specyficzne obuwie Pań spowodowały nie lada trudność oraz wiele śmiechu i gorący doping męskiej części publiczności. Ostatecznie po nieudanej pierwszej serii strzałów odległość do bramki nieco skrócono co zaowocowało wieloma golami. Wszystkie Panie które wzięły udział w strzelaniu okazały się wygranymi a w nagrodę otrzymały vouchery na zabiegi kosmetyczne.

Nad oprawą muzyczną czuwał DJ, a brzuchy głodnych uczestników imprezy mogły zostać zapełnione na stoisku BBQ na którym górowały tradycyjne polskie przysmaki grillowe - pieczone kiełbaski, ziemniaki, karkówka czy kiszone ogórki. Na dzieciaków czekała zaś cukrowa wata, cukierki oraz owoce, których było pod dostatkiem.

Dopełnieniem turnieju były liczne konkursy siłowe - min. wyciskanie kegów na stojąco (zwycięstwo zawodnika Ruchu przed Widzewem i kolejnym reprezentantem Ruchu), a także trzymanie kegów na czas z wyprostowanymi rękoma w bok (zwycięstwo zawodnika Ruchu przed reprezentantami Widzewa i Jagiellonii).

Jednak najbardziej widowiskowa a zarazem wzbudzająca najwięcej emocji była drużynowa konkurencja siłowa - przeciąganie liny. Bezkonkurencyjna okazała się w niej emigracyjna ekipa Ruchu z Londynu, która w finale pokonała WFCH. Trzecie miejsce przypadło ekipie Widzewa z Londynu.

Na deser ku uciesze maluchów doszło do "ustawki" banda na bandę w przeciąganiu liny. Po zaciętym pojedynku tym razem także górą okazali się Niebiescy, którzy zdominowali sporty siłowe. Wieczorem po turnieju nastąpiła zamknięta impreza w jednym z dublińskich lokalów, gdzie przy piwie i innych mocniejszych procentach do wczesnych godzin rannych umacniana była przyjaźń między fanami Widzewa & Ruchu która ciągle rozkwita w najlepsze.

Turniej można więc, a nawet trzeba uznać za udany. Przez imprezę przewinęło się bowiem łącznie około 200 osób z czerwono-niebieskiej rodziny. Poprzeczka została ponownie zawieszona bardzo wysoko, ale organizatorzy już mówią że za rok będzie jeszcze lepiej. A będzie, bo turniej stał się już imprezą cykliczną i na trwałe wpisał się kibicowski kalendarz imprez fanów z Zielonej Wyspy. Pomysłów nie brakuje i chęci do ich realizacji także. Warto także nadmienić, iż z okazji organizatorzy wydali 2 rodzaje okazjonalnych koszulek - cegiełek. Pierwsza z nich to koszulka "turniejowa", druga zaś upamiętniająca ŚP. Ryśka - wielkiego fanatyka Widzewa, który rok temu tragicznie zmarł w Dublinie. Rysiek - mamy nadzieję i wierzymy, że patrząc z góry byłeś i wciąż jesteś z nami. Wszak nie umiera ten, kto żyje w pamięci innych...

13.05.2013

Dnia 5 Maja 2013 roku grupa naszych fanklubowiczów, z różnych stron Irlandii, udała się w kierunku Limerick. Powodem był udział w Maratonie (Kaczor) i Półmaratonie (Emilia, Rajek, Pawinho, Teken i Stona).



Wyniki były takie jak wcześniej założyliśmy, Kaczor "złamał" 4 godziny w Maratonie, a pozostali zmieścili się w 2 godzinach w Półmaratonie.







Dzielnie dopingowali nas Lewar, Beata i Jacu z Dublina oraz Bartek z Limerick. Po biegu uczciliśmy nasze wyniki szklanką piwa.







Biegamy od kilku miesięcy i powoli zmierzamy do obranego przez nas dużego celu, o którym za kilka miesięcy napiszemy więcej. Aby go osiągnąć przed nami jeszcze wiele wylanego potu i wiele setek przebiegniętych kilometrów.

16.01.2013

W dziale galeria pojawiły się zdjęcia naszych szali, które zostały wyprodukowane pod koniec ubiegłego roku. Tradycyjnie już, tak jak i pozostałe gadżety naszego FC są dostępne tylko i wyłącznie dla osób przynależących do fanclubu i nie będą nigdy w wolnej sprzedaży.



01.01.2013

Wszystkim kibicom i sympatykom Widzewa oraz Ruchu Chorzów składamy najserdeczniejsze życzenia z okazji Nowego Roku. Oby był lepszy pod każdym względem od minionego i przyniósł wiele wrażeń na kibicowskim szlaku. Wszystkiego Najlepszego!

Wiadomości z 2012 roku